Masz pytanie?
Wiadomość wysłana. Zamknij

Łączenie nauki historii z edukacją obywatelską

Edukacja Obywatelska 2.0 Fora Forum Obywatelskie Dla nauczyciela Demokracja Łączenie nauki historii z edukacją obywatelską

Wyświetlanie 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #7104
    Przemysław Lenart
    Uczestnik
    0

    Dzień dobry.
    Jakie sprawdzone metody stosujecie, aby łączyć naukę historii z edukacją obywatelską? Czy wykorzystujecie projekty, symulacje debat albo analizę wydarzeń historycznych do rozwijania krytycznego myślenia u uczniów?

    #7108
    Rafal
    Uczestnik
    70

    Doskonały pomysł, od zawsze wolałem rozumieć historie bardziej jako przyczyna-skutek niż ciąg dat.

    #7132
    Tatiana Huras
    Uczestnik
    0

    Dokładnie

    #7169
    aniazz
    Uczestnik
    0

    Skuteczne metody to np. projekty dotyczące historii lokalnej społeczności, symulacje debat historycznych czy analiza kontrowersyjnych wydarzeń. Takie działania pomagają rozwijać krytyczne myślenie uczniów, pokazują różne perspektywy i uczą wyciągania przemyślanych wniosków.

    #7214
    Justynalaton
    Uczestnik
    200

    Zgadzam się, że podejście przyczyna–skutek sprawdza się najlepiej. Łączenie historii z edukacją obywatelską przez projekty, analizę decyzji i debatę pokazuje, że wydarzenia z przeszłości mają realne konsekwencje także dziś.
    To pomaga uczniom lepiej rozumieć mechanizmy społeczne, a nie tylko zapamiętywać daty.

    #7222
    Rafal
    Uczestnik
    70

    tak

    #7250
    Maciej Krasucki
    Uczestnik
    590

    Moim zdaniem najlepsze efekty daje odejście od „historii jako zbioru dat” na rzecz historii jako opowieści o decyzjach i ich skutkach. Wtedy edukacja obywatelska pojawia się naturalnie.
    Sprawdza się m.in.:
    analiza wydarzeń historycznych przez pytania obywatelskie: kto podejmował decyzje, kogo one dotyczyły, jakie były konsekwencje dla społeczeństwa;
    symulacje i debaty (np. sejm, rada miejska, zgromadzenie obywateli w danej epoce), które pozwalają uczniom „wejść w rolę” i zobaczyć różne perspektywy;
    projekty lokalne – historia miejsca zamieszkania, postacie, konflikty i kompromisy, które pokazują, że obywatelskość nie jest abstrakcją;
    porównania przeszłości z teraźniejszością – co byśmy dziś ocenili inaczej, jakie prawa czy mechanizmy demokracji wtedy nie istniały.
    Takie podejście uczy, że historia to nie tylko „co się wydarzyło”, ale dlaczego do tego doszło i co z tego wynika dla nas dziś. A to jest dokładnie punkt styku historii z edukacją obywatelską i krytycznym myśleniem. Tak to widzę…

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 miesiąc temu przez Maciej Krasucki.
    #7373
    Rafal
    Uczestnik
    70

    Też tak myśle

    #7417
    aniazz
    Uczestnik
    0

    Ciekawe odpowiedzi

Wyświetlanie 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.