Często słyszymy, że młodzi ludzie „nie interesują się polityką”, ale jednocześnie to właśnie oni najczęściej angażują się w protesty, akcje społeczne i inicjatywy lokalne. Czy Waszym zdaniem młodzi mają dziś realny wpływ na demokrację, czy raczej są pomijani w procesach decyzyjnych? Co mogłoby to zmienić?
Narracja „młodzi nie interesują się polityką” jest po prostu nieaktualna. Oni nie odrzucają demokracji — oni omijają jej stare zasady. Głosują nogami: protestem, akcją społeczną, lokalnym działaniem. Problem w tym, że system decyzyjny nadal traktuje ich jak „interesariuszy przyszłości”, a nie partnerów tu i teraz. Realny wpływ pojawi się wtedy, gdy młodzi dostaną prawdziwe narzędzia współdecydowania, a nie tylko miejsce w konsultacjach do odhaczenia. Demokracja działa najlepiej wtedy, gdy słucha tych, którzy już działają.
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Zaloguj się
Nazwa szkoły
Miejscowość
Oświadczam, że zapoznałem się z Polityką Prywatności oraz Regulaminem. Jeśli jestem uczniem – oświadczam, że działam za wiedzą i zgodą opiekuna (zgodnie §4 Regulaminu)